Opowiadania Hondy o Tokio Hotel (www.honda-th.blog.pl)

 

 

Bohaterki i bohaterowie

Agnieszka i Dominika (główne bohaterki, a zarazem siostry bliźniaczki),

Ola i Jola z Blok 27 (przyjaciółki Agi, Donia nie lubi Bloku 27),

Chłopaki z TH.

 

Wzięłam nożyczki i zaczęłam ciąć taśmy i ku zdziwieniu moich oczu, z pudełka wypadli...MOI PRZYJACIELE!!!

Pewnie się zdziwiliście... Oni nie byli żywi. To były duże, ładniutkie i milutkie ZABAWKI! Każda miała rozmiar tej prawdziwej wersji człowieczka.

Tom był słodziutki! Miał kolczyk w ustach, taką samą twarz i...swoją prawdziwą czapkę! Tom dał swoją czapę(akurat ona mi się najbardziej podoba :D Temu Tomiemu pluszakowi, czapka pasowała na styk;) Następny był Billuś... Miał prawdziwe bransoletki-kolczatki i Bill pomalował prawdziwym

lakierem, sztuczne paznokcie:D                                             

                        Najlepsze było to, że oczy też miał pomalowane!

Moja siostra też była ładna. Dała swoją perukę lalce. Była pomarańczowa.

Nie mówiłam chyba, ale ona UWIELBIA peruki!!! Zmienia je jak rękawiczki(chłopaków nie;) Olka - COOL! Dała swój ulubiony ZEGAREK i chustkę na głowę!!! Serio!

Była też tam Jola! Hehe... Wyglądała jak zwykle śmiesznie. Dała swoją...pończochę!!! Miała naszytą świnię(jak zwykle).

Nie wierzyłam, co jeszcze zobaczyłam... Wyrobili także MNIE!!!!

- No...Chyba musisz coś dać tej "lalce";) - powiedziała Olusia i uśmiechnęła się. Zaczęliśmy się śmiać. Kiedy opanowałam brechanie, we "włosy" zabawki włożyłam moją(a kogo innego:) spinkę, z moim imieniem(i znów powtarzam- a kogo innego :D Uśmiechnęłam się. Zebrałam wszystkich wokół siebie i każdego po kolei przytuliłam, mówiąc:

- Jesteście najlepszymi przyjaciółmi na świecie! gdy przytulałam Billa , on dostał rumieńca i powiedział:

- A jak! wszyscy prychnęliśmy śmiechem ;) Po chwili wszyscy w clubie zaczęli tańczyć… Nikt nie podpierał” ściany.

Świetnie się bawiliśmy.

Następnego dnia (chyba następnego:) obudziłam się o 14! Pewnie zasnęłam na dyskotece i mnie przywieźli do domu. Powolnie wstałam, ubrałam się, umyłam iii… Przypomniało mi się, że Jola dziś spotyka się z Andreas’em czy Andy’m.

Pomyślałam że wezmę Billa i pójdę z nim za Jolą. On zobaczy jak się całują i będzie happy end:P Zaczęłam pilnować” Pantery, czy nigdzie nie wychodzi. Potem, powiedziałam Billusiowi, że razem pójdziemy do miasta(z krzyżykami na palcach).

        Wreszcie, po 3 godz. Jola wyszła. Poszłam po Billa i szliśmy za Jolką.

Mecki chciał ją zawołać, lecz położyłam mu palec na ustach. Po jakichś 10 minutkach, doszliśmy do sklepu reserved”. Bill zdziwił się jak zobaczył Panterę, gadającą z Andy’m.

- Bill. Jolka NAPRAWDĘ Cię zdradza. Sam zobacz…

        Spojrzałam na Andy’iego i Jolkę, właśnie w tej chwili poczułam motylki w brzuchu…

 

                                                C.D.N.

 

 

                                                C.D.N.

 

 

Honda  (honda@znalezione.pl)

 

www.honda-th.blog.pl